A co u Trzykrotek?
Fioletowa po przesadzeniu niestety coś się poddała, więc walczymy o nowe korzenie. Ale za to Sreberko zaskakuje. Ostatnio przycięłam kilka gałązek i chcąc go zagęścić po prostu włożyłam gałązki do ziemi bez ukorzeniania. Do dzisiaj gałązki te nie zgniły, ani nie zwiędły. Zobaczymy, co będzie dalej.
