Alokazje - wiosenne przesadzanie - marzec 2023
Gucio (Alokazja Wentii) - nasz pierwszy okaz, pod koniec zimy zgubiła kilka najstarszych liści, a teraz wypełnił pochewkę, ale wygląda i zachowuje się dość dziwnie. Mam pewne podejrzenia, ale czas pokaże.


Amazonka (Alokazja Amazonica Polly) trochę się burzy, ale doskwiera jej brak światła. Przesadzając ją, dosadziłam jej Maluchy. Jak się okazało, pomimo spalenia nowych sadzonek nawozem (rzekomo do tego przeznaczonego i rozcieńczonego bardziej niż zalecają), jedna sadzonka z popalonym liściem przetrwała, dwie odbiły, czwarta jeszcze nie, ale bulwa i korzeń były zdrowe, więc jeszcze może odbije.





Bambino (Alokazja Curly Bambino) - utraciło kilka liści, ale nowy liść, który jest większy niż moja dłoń, rekompensuje wszystko.


Welwetka (Alokazja Black Velvet) utraciła po zimie dwa liści, ale wypuszcza nowego. Dosadziłam jej też jednego Malucha, a właściwie 2, tyle, że czekam aż jeden odbije.





Smoczyca (Alokazja Silver Dragon) - myślę, że teraz już przetrwa. Trochę żółkną jej krawędzie jednego liścia, ale wygląda już zdrowo.

Kameleon (Alokazja Azlanii) - dwa brzydkie liście z plamami padły, ale dwa pozostałe mają się dobrze i na dodatek wypuszcza trzeciego. Przy przesadzaniu wyjęłam dość sporo bulw, więc jest jeszcze szansa na Maluchy.



Smok (Alokazja Dragon Scale) - niestety zburzył się całkowicie, ale nie ma się co dziwić - sama zawiniłam! Z korzeni prawie nic nie zostało, a liść wygląda marnie. Pozytywnym aspektem jest to, że bulwa nie zaczęła gnić, więc nie tracę nadziei.

