KWIATY

Każdy kwiat jest duszą, która kwitnie w Naturze. (Gérard de Nerval)

Zmiany, zmiany, zmiany, zmiany

Nasze Alokazje, mimo zimy i niedoboru światła, dają radę.

Smoczyca ma kolejnego liścia, więc pomimo pierwszych trudności chyba się pozbierała. (Potrzebowała około pół roku.)

Alokazje, które rozmnożyłam z bulw, a potem popaliłam nawozem, jeszcze ciągną. Jedna z Welwetek nawet wypuściła nowego liścia.

Bambino zgubił liścia, teraz prawdopodobnie zgubi jeszcze jednego, ale pojawił się zalążek nowego!

Smok dalej ma tylko jednego marnego liścia i na chwilę obecną żadnych oznak nowego, ale za to ocalały bulwy i chyba powoli będą wypuszczać pierwsze pędy!

Monsterka dumnie wypuszcza nowe liście. Chyba pomyślę o kokosowym paliku dla niej.

Biedny Filuś coś osłabł - podgniły mu korzenie, dwa liście chyba zgubi, więc wylądował w perlicie. Jest jeszcze nadzieja, bo wypuszcza nowego liścia!

Na koniec niespodzianka. Po długich oczekiwaniach, Grudnik, którego sama ukorzeniłam, zaczyna wypuszczać nowego liścia!

O Mnie

Kwiaty mają tajemniczy i subtelny wpływ na uczucia, podobnie jak niektóre melodie muzyczne. Rozluźniają napięcie umysłu. Szybko rozpuszczają jego sztywność (Henry W. Beecher). Tu zaczyna się moja przygoda z kwiatami. Gdzie się skończy, tego nie wiem...